Wpływ kultury organizacyjnej na komunikację w systemach workflow
22.02.12 RSS
Sytuacja ekonomiczna sprawia, że przedsiębiorstwa są poddawane nieustannym zmianom, które mają wywyższyć ich konkurencyjność i atrakcyjność rynkową. orzeczenie o informatyzacji jest jedną z nich, ale warto cedować sobie sprawę, że na powodzenie takiego projektu ma oddziaływanie mnogość czynników, między innymi obszar kulturowy organizacyjna.
Mnogość definicji
Termin kultura w odniesieniu do przedsiębiorstwa został użyty po raz dziewiczy w 1951 roku za pośrednictwem kanadyjskiego lekarza i psychologa Elliota Jacques’a, kto po przeprowadzeniu 7-letnich badań w angielskiej fabryce stwierdził, że biurowy schemat organizacji nie zawsze odzwierciedla prawdziwe układy między jej pracownikami. przekonanie kultury organizacyjnej zmieniało się wraz z upływem czasu i czynnikami, które ją kształtowały, ale to wydarzenie sprawiło, że termin ten na dobre zagościł w słownikach socjologów. Definicji jest bez liku i chociażby naukowcy nie są w tej materii zgodni. obecnie synonimem kultury organizacyjnej jest duch, istota, identyczność i osobowość organizacji. Przejawia się w misji firmy, sposobie jej działania, hierarchii wartości, sposobie rozwiązywania problemów, zorganizowaniu miejsc pracy a nawet estetyce wnętrz. Jest nieodłącznym elementem stosunków międzyludzkich i jest obecna we wszystkich częściach przedsiębiorstwa. podejście historyczne opisuje kulturę organizacyjną jako:
"System wartości i norm zachowań oraz sposobów postępowania i myślenia, który został wykształcony i zaakceptowany przy użyciu niejaki całość ludzi i jaki powoduje wyraźne odróżnianie się tego zespołu od innych." E. Keller
"Wzorzec wyznawanych przekonań i wartości, nadający pracownikom clou działania i dostarczający im reguł zachowywania się w przedsiębiorstwie." S. Davies
Idąc tym tropem wolno stwierdzić, że ile firm, tyle kultur organizacyjnych, a każda z nich jest tworem unikalnym.
Kultura organizacyjna a administracja wiedzą dzięki systemom IT
Wdrożenie rozwiązania informatycznego ma na celu optymalizacja funkcjonowania firmy. pełnia zależy bezspornie od tego, jaki obszar trzeba poprawić i jakie problemy rozwiązać, ale jednym z narzędzi, na które oczywiście ma wpływ obszar kulturowy organizacyjna jest architektura workflow. Jego zastosowanie jest zmianą w dotychczasowych sposobach komunikacji, realizacji zadań, rozwiązywania problemów a przekazywania informacji a te czynniki tworzą ale kulturę. Jak w takim razie dopiąć celu wyboru? Czy workflow powinien doskonale napisać się w dotychczasowe procedury, automatyzując je wyłącznie czy powinien zrobić nowe ścieżki obiegu informacji i zadań, rewolucjonizując wypracowane do tej pory kanały komunikacji?
Kultura organizacyjna, która sprzyja wdrażaniu systemów informatycznych to przede wszystkim taka, która jest otwarta i gotowa na wszelkie zmiany. Dużą rolę odgrywają inicjatorzy zmian, inaczej osoby, które jako zupa potrafią zdiagnozować problem, zdają sobie sprawę z potrzeb i szukają sposobów na ich zaspokojenie. grunt i aby osoby zarządzające umiejętnie kierowały pracą zespołu i potrafiły wydobyć z niego to, co najlepsze. prawdziwy przywódca potrafi uczynić atmosferę, w których mrowie łatwiej o twórcze rozwiązywanie problemów. W stworzeniu takiej kultury być może pomóc:
- Zachecanie do podejmowania kreatywnych działań, bez obawy o konsekwencje w razie niepowodzenia,
- dostarczanie pomocy niezbędnej do realizowania zadań,
- umiejętne rozdzielanie zadań, zgodnych z kompetencjami pracowników,
- zapewnienie wsparcia,
- umiejętna kontrola.
Podjęcie decyzji o wdrożeniu workflow wiąże się plus z umiejętnością dzielenia się wiedzą. Wciąż zmieniające się środowisko rynkowe sprawia, że z powodu informatyzacji oczekuje się zmniejszenia kosztów, zwiększenia wydajności i efektywności pracy, usprawnienia wewnętrznych procesów i wprowadzenia ulepszonych norm. Ale zanim do tego dojdzie, potrzebna jest erudycja o tym jak funkcjonują problematyczne obszary, które z nich wymagają największych zmian i jak umiejętnie przenieść to całość do systemu. wskutek tego cywilizacja organizacyjna być może wyrazić się barierą w wypracowywaniu nowych procedur. Efektywne wdrożenie workflow wymaga przeanalizowania od nowa kultury i misji biznesu, po to, żeby uruchomione procesy nie inaczej ułatwiały pracę. jeśli organizacja jest otwarta i gotowa na wszelkie zmiany w imię realizowanej strategii, nie wcześniej łatwiej o akceptację nowych założeń.
Kultura organizacyjna, która sprzyja zmianom (kultura wysokiej tolerancji niepewności) to taka, w której pracobiorca jest bardziej niezależny, nie obawia się podejmowania nowych wyzwań i ryzyka. Zewnętrzne punkty oparcia znajduje w swojej własnej wiedzy, doświadczeniu zawodowym oraz umiejętnościach. czyli jest w przypadku kultury niesprzyjającej zmianom – zewnętrznymi punktami oparcia jest dla pracownika dowódca krytyczny wszelkie wątpliwości, szczegółowe prawo niewymagające dokonywania ciągłych wyborów oraz tradycja, zwyczaje, obyczaje społeczności, której sam jest członkiem. pracobiorca czuje się bezpiecznie i pewnie, ale jego niezależność jest w znacznym stopniu ograniczona1. Taka kazus sprawia, że mordęga podejmowany na myśl poprawy efektywności a zmniejszenia kosztów okazuje się cyklicznie sterany albowiem kultura pozostaje bez zmian a zrzeszenie nie jest naprawdę gotowa na rewolucje.
1 SIKORSKI, C. cywilizacja organizacyjna wysokiej tolerancji niepewności. zrzeszenie i kierowanie 1999, nr 1, s. 18-19
źródło: Wpływ kultury organizacyjnej na komunikację w systemach workflow
ACTA #8211; nie taki diablę straszny#8230;
22.02.12 RSS
Skrót ACTA oznacza Anti-Counterfeiting Trade Agreement (umowa handlowa dotycząca zwalczania obrotu towarami podrabianymi), mimo to imię ta prawdopodobnie rozpoczynać ileś w błąd, jako że w istocie ACTA w przeważającej mierze dotyczy naruszania praw własności intelektualnej w ogólności, nie koncentrując się jeno na kwestiach podróbek, a więc towarów oznaczanych znakami towarowymi innych producentów.
ACTA jak porozumienie międzynarodowa wejdzie w życie po jej ratyfikacji dzięki minimum 6 państw. Do procesu ratyfikacji ACTA stosuje się postanowienia Konwencji wiedeńskiej o jakby traktatów. Stroną umowy ma być też przymierze Europejska. Z uwagi wprawdzie na fakt, że część materii objętych ACTA nie powinno się do kompetencji UE przyznanych jej w traktach, a na mocy art. 5 ust. 2 Traktatu o Unii Europejskiej wszelkie kompetencje nieprzyznane UE pozostają pod ręką państwach członkowskich, także poszczególne państwa będące państwami członkowskimi zostały zaproszone do podpisania i ratyfikowania ACTA.
ACTA zredagowana została za pomocą prawników amerykańskich z uwzględnieniem zasad legislacji typowej dla systemów prawa anglosaskiego, wobec czego rozbiór tekstu umowy dla prawników kontynentalnych jest zadaniem trudnym i być może ciągnąć się do wielu wątpliwości i rozbieżności. Razi i ogólność postanowień umowy, liczne zastrzeżenia w postaci braku uszczerbku dla przepisów krajowych zaś wprowadzanie postanowień fakultatywnych, a stąd takich, których wprowadzenie zależne jest w całości od woli danej okolica umowy. lektura ACTA wskazuje niewątpliwie, że duża akt jej postanowień to swego rodzaju postulaty, które mają być dopiero wprowadzane do porządków krajowych przez poszczególne państwa - okolica umowy. trzeba zwrócić również uwagę, że ACTA w art. 3 jednoznacznie wskazuje, że jej postanowienia nie naruszają regulacji wewnętrznych, dotyczących praw własności intelektualnej. Ponadto, ACTA w zamierzeniu stanowić ma uzupełnienie regulacji zawartych w porozumieniu w sprawie Handlowych Aspektów Praw Własności Intelektualnej (TRIPS) z 1994 r., stanowiącego addendum do porozumienia w sprawie utworzenia Światowej Organizacji Handlu. Rzeczpospolita Polska jest stroną porozumienia TRIPS od 2000 r.
Poza faktycznie budzącym do licha i trochę wątpliwości trybem prac nad tekstem ACTA, nieco kontrowersyjnych postanowień umowy wzbudziło duże emocje po opublikowaniu tekstu umowy.
Obowiązek dostarczania dowodów na własną niekorzyść?
Kontrowersyjny jest z pewnością punkt 11 ACTA wskazujący, że winna pozostawać zagwarantowana możliwość nakazania przy użyciu (…) organy sądowe sprawcy naruszenia lub osobie, którą podejrzewa się o naruszenie, na uzasadniony morał posiadacza praw, przekazania posiadaczowi praw lub organom sądowym, przynajmniej dla celów zgromadzenia dowodów, stosownych informacji. zwrot to z wykorzystaniem niektórych obserwatorów nazwane zostało odstępstwem od znanej prawu karnemu zasady zakazu dostarczania dowodów na swoją niekorzyść.
Warto jednak zwrócic uwagę, że, po pierwsze, przepis ten wskazuje, że przypuszczalnie to nastąpić zaledwie w drodze przewidzianej w ustawach lub przepisach wykonawczych. Po drugie, spadek ten dotyczy naruszeń cywilnoprawnych, a nie karnych. Po trzecie w końcu podobne podejście w postaci tzw. roszczenia informacyjnego z art. 80 ustawy o mało co autorskim i prawach pokrewnych funkcjonuje w polskim porządku prawnym już od wielu lat. trzeba również zauważać racje strony przeciwnej, a z tej przyczyny osób, których prawa zostały naruszone, że tego rodzaju instrumenty prawne służą wskazaniu osoby ewentualnego naruszyciela, dzięki czemu stanowiska stron mogą utrzymywać się zweryfikowane w toku procesu poprzednio niezawisłym sądem. Powyższa ustawa nie stanowi w takim razie rewolucji w polskim porządku prawnym oraz, mimo pozorom, nie zmienia praw stron postępowania.
Rozszerzenie penalizacji?
Artykuł 23 ACTA traktuje o przepisach karnych, co, zdaniem niektórych obserwatorów, prowadzi do rozszerzenia penalizacji niektórych typów czynów zabronionych. ACTA jednoznacznie wskazuje, że represja prawnokarna winna odnosić się do czynów będących piractwem na szeroka skalę. na nieszczęście nie fortel znaleźć w treści umowy definicji tego pojęcia. Akt stanowi atoli że działania na skalę handlową obejmują chociaż działania prowadzone w charakterze działalność handlowa w celu osiągnięcia bezpośredniej lub pośredniej korzyści ekonomicznej lub handlowej. trzeba się zgodzić, że takie niedookreślenie nie powinno posiadać miejsca w regulacjach dotyczących prawa karnego. wskazane jest oddać jednak uwagę, że już obecnie polskie prawo przewidują penalizację czynów zabronionych w zakresie praw własności intelektualnej. polski ustawodawca rozróżnia również czyny zwykłe i czyny będące typem kwalifikowanym, popełnione w celu osiągania stałego bodziec dochodu lub prowadzenia działalności. księga ACTA wskazuje, że czyny, o których dykcja w porozumieniu, bliższe są typom kwalifikowanym w w tej chwili obowiązujących przepisach, co z kolei prowadzi do konkluzji, że w chwili obecnej nasz legislator przewiduje penalizację szerszą aniżeli wymagana z wykorzystaniem porozumienie.
Drugą ważną kwestią jest przepis art. 23 ust. 3 ACTA, zgodnie z którym każde państwo będące stroną umowy przypadkiem penalizować czyny polegające na nagrywaniu filmów podczas seansów kinowych. Regulacje takie, które z pewnością prowadzić będą do rozszerzenia penalizacji, są niemniej dla stron umowy fakultatywne. Wyłącznie od polskiego ustawodawcy zależy, czy wprowadzi je do porządku prawnego. grunt jest także, aby zrozumieć, że oraz bez podpisania ACTA polski ustawodawca mógłby przeprowadzić takiej penalizacji. Jedynym dostrzegalnym zagrożeniem jest w tej okolicy ewentualna nacisk pozostałych państw sygnatariuszy ACTA i określonych lobby na polskie władze w celu dokonania interwencji ustawodawczej.
W obecnym brzmieniu ACTA nie stanowi w takim razie samo w sobie rozszerzenia represji karnej w polskim porządku prawnym.
Nowe zasady w Internecie – czy dojdzie do cenzury Internetu?
Zapisem ACTA, kto wzbudza prawdopodobnie najwięcej kontrowersji jest art. 27 odnośnie do dochodzenia roszczeń i egzekwowania praw w środowisku cyfrowym. rozporządzenie ten ma na celu ujednolicenie zasad ścigania naruszeń praw własności intelektualnej w sieci i wprowadza prawie podwaliny pod przyszłe regulacje środowiska cyfrowego.
Aby odpowiednio zrozumieć nie na odwrót same zapisy, ale i ich rzeczywiste konsekwencje, należy w pierwszym rzędzie odnieść się do zasad ochrony praw autorskich obowiązujących w środowisku cyfrowym.
Idea Internetu zakłada szerokie udostępnianie i ściąganie danych. O ile pomysłodawcy tego wynalazku sądzili, że będzie mieć on zastosowanie do wysyłania i odbierania danych przeznaczonych do indywidualnych odbiorców, lub też udostępniania danych naukowych lub publicznych, o tak duża liczba obecnie medium to jest szeroką platformą udostępniania danych dla nieograniczonego kręgu adresatów. Takie uzależnienie samej działalności Internetu od dostępności i możliwości powielania danych, powoduje że jest to obecnie mass-medium w najwyższym stopniu zależne od zasad wykorzystania praw własności intelektualnej i co więcej jest to największe wyzwanie dla doktryny tego prawa. przez lata ponieważ zasady korzystania z wytworów pracy intelektualnej były stosunkowo niezmienne. Zasady zaś obrotu utworami (a odpowiednio prawami autorskimi do nich) dotychczasowy takie same dla mediów drukowanych jak i przekazów radiowych i telewizyjnych. dopuszczenie do poszczególnych dzieł był z reguły udzielany przed podmioty zinstytucjonalizowane, łatwe do namierzenia, a skutkiem tego też do pociągnięcia do ewentualnej odpowiedzialności w przypadku dojścia do jakichkolwiek naruszeń.
Dopiero pojawienie się nowego medium – Internetu – które oparte jest na anonimowości, spowodowało konieczność redefiniowania zasad odpowiedzialności i wskazało na znaczące luki w obecnym systemie. Przede wszystkim powinno się wskazać, że inaczej niż w przypadku pozostałych mediów, co do zasady, zapoznanie się z utworem w Internecie zakłada przymus jego powielenia i ściągnięcia na polski maszyna licząca (w formie pliku umożliwiającego jego dalsze odtwarzanie lub w formie kopii zapasowej). Dodatkowo, w przypadku rozpowszechnienia w Internecie, nie ma nierzadko praktycznej możliwości określenia podmiotu, kto udostępnił dany plik i umożliwił jego skopiowanie.
Dlatego też powstało pytanie, czy istnieje wybór ścigania podmiotów udostępniających pliki w Internecie natomiast jak określić osobę naruszyciela?
Na obiekcja tą odpowiedzią pył być tylko art. 27 ACTA. Czytamy w nim, że: stronica może, zgodnie ze swoimi przepisami ustawodawczymi i wykonawczymi, umożliwić swoim właściwym organom prawo do wydania dostawcy usług internetowych nakazu niezwłocznego ujawnienia posiadaczowi praw informacji wystarczających do zidentyfikowania abonenta, którego konto zostało użyte do domniemanego naruszenia, jeżeli ten posiadacz praw złożył wystarczające pod względem prawnym roszczenie dotyczące naruszenia praw związanych ze znakami towarowymi, praw autorskich lub pokrewnych i informacje te mają służyć do celów ochrony lub dochodzenia i egzekwowania tych praw. Procedury są stosowane w sposób, kto pozwala uniknąć tworzenia barier dla zgodnej z prawem działalności, w tym handlu elektronicznego, oraz, zgodnie z prawodawstwem Strony, zachowuje podstawowe zasady, takie jak wolność słowa, nieuprzedzony proces i prywatność.
Zgodnie z tym przepisem, państwa - sygnatariusze ACTA mogą, ale nie muszą, zapewnić w swoim systemie prawnych środki nakładające na internet service providera obowiązek udostępnienia danych podmiotu, z którego konta doszło do naruszenia. Jako, że jest to kolejny prawo dyspozytywny (który wskazuje, co kraina może, ale nie musi zrobić) wypada uznać, że ma on na celu niejako wskazanie ścieżki, która być może utrzymywać się wykorzystana przy użyciu państwa w celu umożliwienia eksperymentowanie roszczeń od internetowych naruszycieli.
Na uwagę zasługuje, że obowiązek państwa do wprowadzenia regulacji, pozwalających na określenie osoby naruszającej czyjeś prawa w internecie został nałożony na państwa także przy użyciu Europejski sąd Praw Człowieka. W wyroku z 2008 roku Trybunał zgoła stwierdził, że państwa są zobligowane do dostarczenia obywatelom narzędzi umożliwiających definicja danych podmiotu, naruszających za pośrednictwem Internetu dobre określenie lub żegnaj osoby. przepis do poznania osoby naruszyciela (co jest konieczne dla pociągnięcia go do odpowiedzialności) wywiedzione zostało z prawa do sądu, które gwarantuje każdemu sądową ochronę jego praw. Mimo, że na miejscu werdykt dotyczy ochrony dóbr osobistych istnieje opcja zastosowania go także do naruszenia praw własności intelektualnej. jako że bowiem częścią prawa do sądu jest norma prawna do dochodzenia swoich roszczeń przed sądem, nie ma znaczenia, czy chodzi o roszczenia wynikające z naruszenia dóbr osobistych czy też naruszenia praw własności intelektualnej.
Reasumując, już w 2008 r. wszystkie państwa – sygnatariusze Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności musiały obliczać się z koniecznością zagwarantowania obywatelom środka umożliwiającego uzyskanie informacji o osobie odpowiedzialnej za naruszenie.
Art. 27 ACTA stanowi dlatego jedynie próbę wskazania, jak takie urządzenie ma wyglądać. W czasie prac nad konwencją poszukiwano podmiotu, kto w całym procesie udostępniania utworów w Internecie z reguły będzie pył kontakt z osobą korzystającą z konta. bezsprzecznie osobą taką jest service provider, który udostępnia dane konto abonentowi, a przeto podpisuje z nim umowę. Istnieje wobec tego domniemanie, że zna on dane abonenta. z tej przyczyny też logiczne wydaje się być droga pozwalające podmiotowi, którego prawa naruszono uzyskanie danych osoby, na którą zarejestrowane zostało konto, z którego doszło do naruszenia.
Dodatkowo istotne jest, że takie narzędzia są już szczątkowo obecne w polskim prawie. Zgodnie z art. 80 prawa autorskiego i art. 2861 Prawa własności przemysłowej, osoba, której prawa zostały naruszone może żądać od osoby innej niż umniejszający informacji koniecznych do określenia pochodzenia i sieciach dystrybucji towarów naruszających prawa. Wskazane ambicja skierowane jest oraz do podmiotu, który szczerze nie narusza praw uprawnionego, choć przypuszczalnie mieć informacje o naruszeniu.
W naszej ocenie już w tej chwili procedury opisane w tych polskich przepisach mogą być stosowane także do określenia osoby naruszyciela, a dlatego mogą też posłużyć w celu uzyskania od Internet providera danych osoby, z której konta dochodzi do naruszenia.
Regulacje, o których artykulacja w art. 27 ACTA nie są w związku z tym czymś nowym polskiemu prawu, maja jedynie za cel sprecyzowanie i niejako dookreślenie obowiązujących procedur a ostateczne wyeliminowanie problemów z określeniem osoby naruszyciela.
Odpowiadając na możliwe zarzuty, że regulacje te naruszają regulacja do anonimowości w Internecie, należy wskazać, że priorytet ten nie przysługuje podmiotom naruszającym prawo. Przenosząc sytuację udostępniania plików w Internecie na gruntu życia w tzw. realu można powiedzieć, że dodatkowo rabuś nie może się zasłaniać prawem do prywatności w momencie próby przeszukania go przy użyciu policję.
Podobnie za nieuzasadnione wypada uznać wątpliwości dotyczące zwrotu: zapewnić swoim właściwym organom prawo. oznaczenie to interpretowane jest przez niektórych jako zbytnie rozszerzenie kompetencji organów państwowych. komentarz taka jest niezgodna choć z podstawowymi zasadami ACTA. W preambule wskazano bowiem, że wszelkie postanowienia umowy muszą być interpretowane zgodnie z porządkiem danego państwa. bo stąd w Polsce podobne kwestie (roszczenie informacyjne) zostały przekazane kompetencji sądów, oraz i to pełnomocnictwo powinno być złożone dzięki ustawodawcę na ich ręce. Jako, że sądy są władzą niezawisłą, której celem jest wymierzanie prawa, sprzęt ich w przedstawione powyżej kompetencje nie narusza praw obywateli.
Na zakończenie trzeba obalić zeszły mit powiązany z art. 27 ACTA, a dotyczący tzw. dozwolonego użytku. ACTA nie precyzuje pojęcia dozwolonego użytku, nie oznacza to jednak, że instytucja ta musi zostawać wykreślona z ustawodawstwa państw - sygnatariuszy. Wręcz przeciwnie, ACTA musi być interpretowana i implementowana w zgodzie z dotychczasowym porządkiem prawnym państw stron, co zakłada, że w państwach przewidujących dopuszczalny obyczaj praw autorskich, nie ma powodu do uchylenia tej instytucji. niewątpliwie nawet już teraz nie ma przeszkód, aby legislator skasował tolerowany użytek, choć nie jest to wymagane przez ACTA.
Reasumując, ACTA stanowi jedynie w pewnej mierze wskazówki dla państw – sygnatariuszy, jak można uszczelnić zasady ochrony praw własności intelektualnej w Internecie, nie wprowadza chociaż zmian ani zapisów, które byłby rewolucyjne lub doniośle odbiegały od zasad ochrony praw własności intelektualnej, obowiązujących w Polsce obecnie.
Należy w związku z tym podzielić funkcja części komentatorów, że większość niepokojów społecznych związanych z ACTA wynika tak w rzeczy samej z braku dialogu społecznego dookoła tej umowy, i z faktu, że dotyka ona sfery życia do tej pory postrzeganej jak wolna i anonimowa (czyli komunikacji w Internecie). Łącząc to z faktem, że gros użytkowników Internetu to kadry młodzi, nierzadko negatywnie nastawieni do władzy państwowej, w których interesie nie leży asekuracja własności intelektualnej (gdyż sam nie czerpią z jej wykorzystywania dochodów), nie dziwi ostry bunt obywatelski nim zapisami wskazanego aktu. ACTA postrzegane jest bo jako zamachnięcie się na prawa jednostki, mimo, że nie jest to jej celem, gdyż w rzeczywistości jedynie potwierdza ona zasady ochrony praw własności intelektualnej.
źródło: ACTA #8211; nie taki upadły anioł straszny#8230;
grzywna za wtajemniczenie klientów w pomyłka
22.02.12 RSS
Niepełne informacje
Postępowanie przeciwko Polkomtel wszczęte zostało w grudniu 2010 roku na wynik zawiadomienia. Zastrzeżenia Urzędu wzbudziła esencja prezentowanego we wrześniu 2009 roku, w reklamach Rarka w MixPlusie, hasła reklamowego 29 groszy za minutę do wszystkich. Na drodze postępowania stwierdzono, że podana dana o korzystnych cenowo warunkach oferty nie była pełna, bowiem jak deklaruje referat atrakcyjna cena obowiązywała zaledwie po spełnieniu określonych warunków, o których nie wspominały reklamy: aktywowania co więcej płatnego pakietu i jego pełnego wykorzystania. Niewykorzystanie lub przekroczenie limitu podwyższało wartość połączeń. stary UOKiK uznała, że Polkomtel wprowadzał konsumentów w błąd, bo nie posiadali oni pełnych informacji o rzeczywistych warunkach oferty, a hasło reklamowe sugerowało, że cena 29 groszy za minutę dotyczyła każdego połączenia głosowego w usłudze MixPlus . W związku z tym na jednostka nałożono sankcję finansową w wysokości około 1,86 mln zł. Zgodnie z wydaną decyzją, spółka musi ogłosić drukiem plus jej clou na własnej stronie internetowej oraz jej sentencję w dzienniku ogólnopolskim. oznaczyć należy jednocześnie, że decyzja w sprawie nie jest ostateczna, a przedsiębiorca ma akt prawny do odwołania się do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
W drodze postępowania
Podczas trwania postępowania wyjaśniającego Polkomtel nie zgadzał się ze stawianymi przedsiębiorstwie zarzutami. korporacja powoływała się na zakończenie, we wrześniu 2009 roku, kampanii reklamowej tudzież fakt, że hasła 29 gr/min do wszystkich oraz Rarka w MixPlusie czyli 29 groszy za minutę do wszystkich, nie wcześniejszy stosowane we wszystkich materiałach reklamowych dotyczących oferty. Przedsiębiorstwo, 21 lipca 2011r., wnioskowało i o edycja decyzji na podstawie art. 28 ust. 1 Ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów brzmieniu: jeśli w toku postępowania w sprawie praktyk naruszających zbiorowe transakcje konsumentów zostanie uprawdopodobnione – na podstawie warunki sprawy, informacji zawartych w zawiadomieniu, o którym mowa w art. 100 ust. 1, lub innych informacji będących podstawą wszczęcia postępowania – że biznesmen stosuje praktykę, o której wokalizacja w art. 24, a przedsiębiorca, któremu jest zarzucane naruszenie tego przepisu, zobowiąże się do podjęcia lub zaniechania określonych działań zmierzających do zapobieżenia tym naruszeniom, szef Urzędu może, w drodze decyzji, nałożyć obowiązek wykonania tych zobowiązań. Co za tym idzie UOKiK przychylając się do wniosku miałby zakapować decyzję, której założeniem byłoby nałożenie na Polkomtel obowiązku wykonania zobowiązania polegającego na niestosowaniu zarzucanej mu praktyki, tj. praktyki niestosowanej od października 2009 roku. urząd nie przychylił się do wniosku o model w/w decyzji.
Uzasadnienie
Główną przesłanką przemawiającą na ujemna strona spółki był fakt, że cena 29 groszy za połączenie możliwa była do uzyskania jednie po aktywacji pakietu tanio do wszystkich. Kosztował on 6pln, i zawierał on 21 minut, co za tym idzie uzyskanie w/w ceny możliwe było wyłącznie blisko jego pełnym wykorzystaniu. W opinii Urzędu, emitowane spoty przedstawiały cena połączeń, w charakterze standardową cenę usługi, nie jako cenę możliwą do uzyskania w przypadku spełnienia konkretnych warunków. jednocześnie nie lecz wciąż niewykorzystanie wszystkich 21 minut wiązało się z wyższa ceną. Ich przekroczenie oraz było jednoznaczne z poniesieniem wyższych kosztów związanych z realizacją połączenia, kosztów dwakroć wyższych dlatego że cena połączeń w MixPlusie pomijając pakietem wynosiła 58 gr.
Dodatkowo iks eksploatator mógł wzniecać zaledwie dwa pakiety niedrogo do wszystkich, a co za tym idzie uzyskać cenę 29 groszy wyłącznie na połączenia głosowe trwające 42 minuty. W wydanej dzięki biuro decyzji czytamy więc: chęć wykonywania za pośrednictwem użytkownika połączeń jedynie po cenie wskazanej w reklamie wiązała się z tej przyczyny z koniecznością skrupulatnego monitorowania ilości minut wykorzystanych w okresie ważności pakietu…Możliwość wykonywania połączeń po cenie 29 groszy za minutę miała tym samym charakter tylko czasowy. rozumieć przy tego należy, że informacja o cenie usługi nie została przy użyciu Spółkę przekazana w rozwiązanie należyty. transmisja reklamowy nie jest rzetelny, jeśli wskazując na cenę usługi w przypadku, gdy cena ta obowiązuje zaledwie w precyzyjnie ograniczonych okolicznościach, nie przeciwnie nie określa zakresu obowiązywania tej ceny, ale nawet nie sugeruje, że zakres ten jest ograniczony. Informacja o tym, że proponowana za pomocą Polkomtel przelicznik połączeń głosowych stanowiła jedynie przybliżony cena minuty połączenia głosowego w przypadku aktywowania za pośrednictwem użytkownika dodatkowego pakietu ekonomicznie do wszystkich, była istotną informacją potrzebną przeciętnemu konsumentowi do podjęcia decyzji dotyczącej umowy. towarzystwo zaniechała wprawdzie podania tej informacji w stosowanych przekazach reklamowych.
źródło: Kara za wprowadzenie klientów w błąd
To już koniec serii MacBook Pro
15.02.12 RSS
Już od dłuższego czasu w sieci pojawiają się informacje dotyczące przyszłości serii MacBook Pro. całokształt wskazuje na to, że sznur elektryczny ta ostatecznie zniknie z kolekcja Apple.
szybko i profesjonalnie możesz stworzyć stronę www na edious.pl. Profesjonalne i tanie tworzenie stron www, grafiki na potrzeby DTP. Gorąco polecamy tę stronę www. Projektowanie www
Steve Jobs pośmiertnie otrzymał nagrodę Grammy
15.02.12 RSS
denat zwierzchnik Apple, Steve Jobs, został uhonorowany nagrodą Grammy za współpraca w rozwój branży muzycznej.
pierwsze tablety Samsunga z Androidem 4.0 zapowiedziane
15.02.12 RSS
interes Samsung zapowiedziała nową linię tabletów na 2012 rok - serię Galaxy Tab 2.
Jak ze smartfona dopuścić się desktopa?
15.02.12 RSS
praktycznie każde dzisiejsze urządzenie - telefon, pudło i odtwarzacz muzyki - jest już w jakimś stopniu komputerem. Nic dziwnego więc, że bariera pomiędzy nimi zaciera się raz za razem z większym natężeniem i już lada dzień korzystanie z komórki nie będzie się krocie mieć inne zdanie od używania desktopa.
Apple wygrywa z Samsungiem w Korei Południowej
15.02.12 RSS
Z Południowej Korei wywodzi się Samsung, jeden z największych producentów elektroniki użytkowej na świecie. W jego portfolio znajdziemy dziesiątki telewizorów, odtwarzaczy DVD, pralek, smartfonów natomiast parę wybitnie dobrych modeli tabletów. Z tego powodu wiadomość, iż pochodzące z USA iPady zyskały większą renoma niż modele Samsunga, jest zaskakująca.
Nowy smartfon Acera na MWC 2012
15.02.12 RSS
W trzecim kwartale 2012 roku na półki sklepowe ma trafić nowy smartfon Acera - wzór zwany CloudMobile S500.
Kodak wycofuje się z produkcji aparatów
15.02.12 RSS
No i stało się. Firma Kodak ogłosiła, że nie zamierza więcej przetwarzać aparatów cyfrowych. Podupadła podanie skupić chce się chwilowo na rynkach druku atramentowego i usług okołofotograficznych, w tym na wykonywaniu odbitek zdjęć.
MySpace reaktywacja? Serwis zyskuje nowych użytkowników!
15.02.12 RSS
MySpace, niegdyś najogromniejszy na świecie serwis społecznościowy, od czasu przegranej w starciu z Facebookiem wydawał się staczać po równi pochyłej. Niespodziewanie, po wielu kwartałach odpływu użytkowników, MySpace zaczyna argumentować oznaki ożywienia.
Software to za ździebko dla Google. Player jeszcze w tym roku?
15.02.12 RSS
"Wall Street Journal" donosi, że do końca tego roku na rynku pojawi się najnowszy towar Google. Nie do końca wiadomo, co to dogłębnie będzie, ale wedle nieoficjalnych informacji mówi się o "tajemniczym rozrywkowym urządzeniu".
Czechy już bez analogowej telewizji
15.02.12 RSS
Naziemna, analogowa przekaz telewizji w Czechach zakończyła się 12 lutego 2012 o godzinie 23:59, gdy komercyjna, czeska stacja telewizyjna TV Nova wyłączyła swoje dwa, ostatnie analogowe nadajniki wysokiej mocy zaś całą sieć mniejszych nadajników.
iPad 3 już 7 marca?
15.02.12 RSS
niechybnie 7 marca odbędzie się pokaz związana w jakiś podejście z urządzeniami iPad, o której słuchy rozsiewane uprzedni już w zeszłym tygodniu. chwilowo dowiadujemy się, że najprawdopodobniej tego dnia prezentowany zostanie iPad 3.
NASA apiać zaatakowana
15.02.12 RSS
Hakerzy z grup r00tw00rm i inj3ct0r raz jeszcze zaatakowali serwery NASA, o czym poinformowali na Twitterze.
znalezionych: 13372, strona 1 z 892
<<< - 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 - >>>